Nie bez powodu jod kojarzymy z morzem, oceanem i nadmorską kuchnią. Jeśli szukamy najbogatszych naturalnych źródeł tegoż pierwiastka - właśnie tam go znajdziemy. A powinniśmy go szukać, ponieważ niedobory jodu są bardzo poważne dla każdego - a w szczególności dla kobiet w ciąży, osób z chorobami tarczycy i osób z nadwagą. Nie potrzebujemy go dużo, ta mała ilość jaka jest dla nas niezbędna chroni przed zmęczeniem, wpadaniem włosów, ciągłym i uporczywym odczuciem zimna i dreszczy oraz przed kilkoma poważniejszymi chorobami, brak jodu może doprowadzić nawet do śmierci.
JOD - CZYM JEST?
Jest jednym z fluorowców, pierwiastków chemicznych, który został odkryty w roku 1811 roku przez Bernarda Courtois. Każda komórka naszego ciała posiada receptory, które odpowiadają na jod, co oznacza że każdej komórce jest on potrzebny.
Dostarcza i produkuje T3 (trijodotyroninę) i T4 (tyroksynę), dlatego jod jest tak ważny dla tarczycy. W momencie, gdy zaczyna nam go brakować, cała gospodarka metaboliczna organizmu rozregulowuje się i mamy kłopoty.
Jod dzielimy na:
- nieorganiczny, nieradioaktywny (dobry)
- organiczny, radioaktywny (zły)
Z organicznym, radioaktywnym jodem wiele osób niestety miało do czynienia w Czarnobylu. Zaskakujący jest fakt, że taka okropna katastrofa nie przestrzega ludzi przed dzisiejszym "leczeniem" chorób tarczycy "radiojodem". Skoro w przeszłości doprowadził on do tragedii, jak dziś ma jej zapobiec?
ZAPOTRZEBOWANIE NA JOD:
U dorosłego, zdrowego człowieka znajduje się 30-50mg jodu.
Dobowe zapotrzebowanie natomiast wynosi tylko 200 mikrogramów bezcennego pierwiastka. Jakby zobrazować tak małą ilość? Dbając o prawidłowe, dzienne zapotrzebowanie - przez całe życie przyjęlibyśmy zaledwie kilka gramów, to nie tak dużo prawda?
Najwięcej jodu potrzebują kobiety karmiące i kolejno kobiety w ciąży.
Przybliżone zapotrzebowanie:
- do pierwszego roku życia - 50 mikrogramów
- przedział wiekowy 1-3 - 70 mikrogramów
- do szóstego roku życia - 90 mikrogramów
- przedział wiekowy 6-10 - 120 mikrogramów
- młodzież - 150 mikrogramów
- dorośli - 200 mikrogramów
- kobiety ciężarne - 230 mikrogramów
- kobiety karmiące - 260 mikrogramów
NIEDOBORY - OBJAWY:
Jak już wspominałam, niedobory jodu mogą być groźne i niebezpieczne. Począwszy od złego samopoczucia, pogorszenia wyglądu i nerwowości, skończywszy nawet na śmierci.
Jeśli rozpoznasz niektóre z poniższych objawów u siebie, koniecznie udaj się na wizytę lekarską. Prawdą jest, że lepiej zapobiegać i dmuchać na zimne.
U dzieci w szczególności:
- pogorszona koncentracja
- zmniejszenie zdolności uczenia się
- zahamowanie wzrostu i rozwoju - w tym wady rozwojowe
- pogorszenie kondycji fizycznej
- zmęczenie i brak energii
- złe samopoczucie
- bezsenność
- niepokój
- zaburzenie koncentracji i procesów myślowych
- depresja
- stałe uczucie chłodu
- wypadanie włosów i łamliwość paznokci
- sucha skóra
- bóle stawów
- obniżona odporność (szybsze łapanie infekcji, przeziębień itp.)
- podwyższony cholesterol
- nadciśnienie
- zwiększenie wagi
- aż w końcu...
- niedoczynność tarczycy
- obniżony poziom hormonów produkowanych przez tarczycę
- powiększenie tarczycy (wole)
- rak tarczycy
- zaburzenia funkcji rozrodczych - w tym bezpłodność, trudności z donoszeniem ciąży
- choroba Parkinsona
ŹRÓDŁA NATURALNEGO JODU W POŻYWIENIU:
Gdzie znajduje się najwięcej cennego pierwiastka? Mowa o źródłach naturalnych, jako że jod jest z nich dużo lepiej przyswajalny i bezpieczniejszy niż ten w suplementach. Jeśli uważasz, że Twój niedobór jest na tyle poważny aby zacząć go suplementować, koniecznie skontaktuj się z lekarzem.
- tłuste ryby (łosoś, makrela, sardynki)
- algi, wodorosty morskie
- owoce morze (ostrygi są cennym źródłem)
- drożdże
- woda
- warzywa (ziemniaki, marchew, pomidory, buraki, szpinak, brokuły, cebula, czosnek)
- zboża
- ananasy, banany, jabłka
- orzechy włoskie, migdały
- ryż brązowy, płatki owsiane
- produkty mleczne i jaja (w niewielkim stopniu)
- jodowana sól kuchenna
DLACZEGO JOD JEST WAŻNY?
Oprócz ogromnego wpływu na tarczycę, nadwagę i rozwój płodu u kobiet ciężarnych, jod odpowiada za przemianę cholesterolową, przyswajalność węglowodanów, wytwarzanie energii oraz prawidłowy wygląd skóry, włosów i paznokci. Jest odpowiedzialny za funkcjonowanie wszystkich komórek i każdej z osobna jest potrzebny.
Niedobór jodu nie powinien wystąpić przy zdrowej i urozmaiconej diecie.
POZDRAWIAM :):)





wydaje mi się, że dostarczam wystarczającą ilość jodu z pożywienia-- ale co z tym w powietrzu? Wszyscy mi mówią że praktycznie nigdy nie choruję, nie miewam nawet kataru, ponieważ przez ponad 9 miesięcy w roku mieszkam w Oslo i jodu mi nie brakuje...ale że niby go wdycham? i jak on się ma do podwyższania odporności?
OdpowiedzUsuńOsoby, który mieszkają nad morzem, nad oceanem itp. są w dużo lepszej sytuacji niż osoby z gór na przykład. Tak jak mówisz, jod jest nie tylko w pożywieniu ale również w powietrzu. Stąd osobom z niedoborem poleca się wyprawę nad morze, by się nawdychać ;)
UsuńJod współpracuje z każdą komórką naszego ciała, dlatego ma duży wpływ na odporność. Odporność nie tylko na infekcje i wirusy, ale też na stres, zmęczenie, spadek sił itp. Szczególnie dużą rolę odgrywa jeśli chodzi o budowanie odporności dzieci :) Pozazdrościć miejsca zamieszkania :)
z tym jodem to teraz nie wiadomo.. jedni za dużo, inni za mało mówią i to tak :(
OdpowiedzUsuńjest tak, jak prawie ze wszystkim. i nadmiar szkodzi i niedobór, na spokojnie przyobserwować swoją dietę jeśli objawy niedoboru się pojawiają i zastanowić się czy jemy różne rzeczy, czy takie same; czy w naszym pożywieniu może się znajdować jod czy też nigdy nie jemy ryb, owoców morza, warzyw i owoców wymienionych powyżej, nie pijemy wody itp. Na pewno nie ma co panikować, bo rzucanie się na suplementację syntetycznych minerałów czy hormonów nie zawsze jest dobrym wyjściem ;) Równowaga przede wszystkim :)
UsuńUwielbiam te posty, zawsze dowiem się czegoś ciekawego :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy post :)
OdpowiedzUsuńMamy nadzieję, że nasz poziom jodu jest przynajmniej na właściwym poziomie :)
OdpowiedzUsuńZapraszamy do nas na urodzinowego torcika :)
Nie sądziłam, że niedobór tego pierwiastka może mieć takie poważne konsekwencje. Bardzo obszernie i treściwie opisałaś cały temat. Czas przyjrzeć się bliżej jodowi :)
OdpowiedzUsuńBardzo przydatny post, nie miałam pojęcia, że tak dużo jodu wsuwam dziennie :D Ale może głównie dlatego, że skupiam się na alergenach w żywności :)
OdpowiedzUsuńJestem w ciąży i pije wodę z jodem. Mam nadzieje że taka ilość jest wystarczająca :D
OdpowiedzUsuńZ pewnością :) Jak mówiłam, nie trudno jest zaspokoić zapotrzebowanie na ten pierwiastek :) Gratuluje błogosławionego stanu! :):)
Usuń