Kukurydza znana jest każdemu, a uprawiana jest już od ponad pięciu tysięcy lat. Była głównym źródłem pożywienia dla Majów, Inków i Azteków. Inaczej nazywana Złotem Indian, jest nie tylko smaczna, ale również pożywna. Wpływa korzystnie na funkcjonowania naszego organizmu, ponad to dodaje sił i energii, jest jedną z najpopularniejszych uprawnych roślin na świecie. Czego więc o niej można nie wiedzieć?
HISTORIA:
- Kukurydzę zaliczamy do najstarszych roślin uprawianych przez człowieka
- Pierwsze uprawy - ponad 5 tysięcy lat p.n.e.
- Pochodzenie - Ameryka Łacińska
- Europa - XVI w. za sprawą Krzysztofa Kolumba, który to również był zafascynowany nie tyle samą rośliną, co jej właściwościami
- Polska - XVII/XVIIIw.
KUKURYDZA:
To gatunek rośliny jednorocznej z rodziny wiechnitowatych. Używana jest zarówno w kuchni, jak i w medycynie naturalnej. Liczy sobie tysiące odmian i gatunków.
Najprostszy podział odmian kukurydzy to kukurydza pastewna (służąca jako pasza dla zwierząt) oraz kukurydza jadalna, o której tu mówimy.
SKŁAD:
- 100g = ok. 110kcal (nieprzetworzonej kukurydzy)
- witaminy: z grupy B, D, K, E, A, C, kwas foliowy, niacyna
- minerały: żelazo, miedź, potas, magnez, wapń, mangan, cynk, sód, fosfor, selen, jod, kobalt i brom
- skrobia (60-70%)
- białko
- błonnik
- zeaksantyna i luteina
KORZYŚCI:
nowotwory, wzrok i uroda
- chroni przed nowotworami, m.in. rakiem piersi, prostaty czy jelita grubego
- blokuje postępujące procesy nowotworowe
- wspomaga profilaktykę chorób nowotworowych
- chroni przed zwyrodnieniem plamki żółtej
- wspomaga widzenie
- dba o zdrowie naszych oczu
- korzystnie wpływa na skórę
- korzystnie wpływa na rozwój płodu
- korzystnie wpływa na pracę nerek i chroni je przed chorobami
- działa moczopędnie
- pomaga przy kamicy nerkowej i zapaleniu nerek
- dba o wątrobę i drogi żółciowe
- pozytywnie wpływa na pracę serca
- pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu
- pomaga przy zapaleniach i schorzeniach układu moczowego
- działa moczopędnie
- pomaga w anemii
- pomaga na zaparcia
- usprawnia proces trawienia
- nie zawiera glutenu
- pomaga oczyszczać organizm
NA CO UWAŻAĆ:
Jest to nie tylko jedna z najpopularniejszych roślin uprawianych na świecie, niestety należy również do tych najbardziej przetworzonych. Często z kukurydzy właśnie tworzy się inne produkty o wątpliwej wartości odżywczej.
Jak wybrać dobrą kolbę kukurydzy?
Świeże kolby powinny być okryte zielonymi liścmi, na które powinny spływać jedwabiste włosy, z wyglądu lekko wilgotne. Kolby powinny być gładkie, bez uszkodzeń i przebarwień, natomiast ziarna powinny ściśle do siebie przylegać.
Jak gotować?
Najlepiej włożyć kukurydzę na godzinę do lodowatej wody przed gotowaniem. Następnie gotować 10-15 minut w wodzie z dodatkiem cukru lecz bez soli albo w mieszance wody z mlekiem (1:1).
W kuchni można kukurydzę wykorzystać do wielu dań i na wiele sposobów, choć najlepiej chyba smakuje sama z dodatkiem pieprzu i mieszanki różnych przypraw.
Lubicie kukurydzę? W jakiej postaci smakuje Wam najbardziej? :)
POZDRAWIAM :)




Ooo...jak ja dawno nie jadła takiej kukurydzy...a muszę przyznać, że bardzo mi smakuje :)
OdpowiedzUsuńJakoś nie gustujemy za bardzo w kukurydzy. Raz na jakiś czas znajdzie się w sałatce ale generalnie bez szału :P
OdpowiedzUsuńMam w lodówce 4 kolby - uwielbiam taką świeżą ;)
OdpowiedzUsuńZ tym gotowaniem to prawda, żeby nie solić. Ja do niedawna żyłam w niewiedzy i soliłam wodę a potem dziwiłam się, że tak długo się gotuje :)
OdpowiedzUsuńKukurydza? Gotowana, grillowana lub pieczona - klasycznie z masłem i odrobiną soli lub nieco szalona z pietruszką ostrą papryczką i limonką :). Mnia!
OdpowiedzUsuńUwielbiam kukurydzę, to najlepszy przysmak lata :) mogę ją jeść bez końca i pomimo tego, że jest dość kaloryczna, nic nie szkodzi, bo ma wiele wartości.
OdpowiedzUsuńlubię ugotowaną z masłem, ale i dodaję do wielu dań np meksykańskich :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam! <3 ale rzadko jem, bo jednak bogata w cukry :(
OdpowiedzUsuńBardzoo lubię kukurydzę. Dodaję ją do sałatek, gorących dań itd. :)
OdpowiedzUsuńUwielbiamy kukurydzę. Konserwową często dodajemy do surówek czy gotowanych warzyw. Teraz kiedy jest sezon na kukurydzę w kolbach, nie żałujemy jej sobie i jemy praktycznie codziennie, zwyczajnie ugotowaną i jest przepyszna. Nie wiedziałyśmy jednak, że ma aż tyle korzyści, teraz tym bardziej nie będziemy jej sobie odmawiać. Bardzo przydatne posty dodajesz z ciekawymi informacjami. Z pewnością będziemy tu zaglądać. Pozdrawiamy :)
OdpowiedzUsuń