Żurawina (najzdrowszy owoc świata) jest u nas najbardziej popularna w przetworzonej formie i choć najlepsze i najzdrowsze są świeże owoce, nie są one tak łatwo dostępne na naszym rynku jakbyśmy tego chcieli. Ja doceniać żurawinę zaczęłam stosunkowo niedawno, zaczęłam jej dosypywać do wypieków, do sałatek, owsianek i naleśników. Wcześniej znajdywała się w moim życiu tylko i wyłącznie w towarzystwie oscypków. A przecież nie od dziś wiadomo, jak wielkimi właściwościami zdrowotnymi się odznacza. Największą rolę ogrywa w zwalczaniu wrzodów żołądka, zapaleniach i schorzeniach pęcherza moczowego, schorzeniach reumatycznych, leczeniu grypy i anginy. Jeśli podane dolegliwości nas spotykają - świetnie, możemy korzystać z dóbr żurawiny, jednak to nie wszystko. Żurawina ma w sobie tyle dobroci, że starczy dla każdego, tak osoby chorej, jak i tej zdrowej.
HISTORIA:
Pochodzi z obszarów Ameryki Północnej. "Cytryna dla ubogich" od wieków cieszyła się popularnością nie tylko ze względu na walory smakowe, ale na mnogość składników odżywczych, które ugruntowały jej wysoką pozycję w medycynie naturalnej. Jest nie tylko naturalnym antybiotykiem, ale również sprawdzonym lekarstwem na wiele dolegliwości i chorób, o których będzie mowa poniżej.
ŻURAWINA:
To wieloletnia roślina z rodziny wrzosowatych, która kwitnąć w czerwcu i w lipcu daje niezwykle zdrowe i smaczne owoce w postaci czerwonych, mięsistych jagód. W Polsce niestety rzadko się je spotyka w świeżej, nieprzetworzonej postaci, ale może niedługo zacznie się to zmieniać. Zwłaszcza, że są to rośliny rosnące i uprawiane w naszym kraju.
Powinny być dostępne od października do stycznia, a w lodówce w szczelnym opakowaniu spokojnie mogą leżeć około 3 miesięcy.
SKŁAD:
- witaminy: C, A, B1, B2, B6, E, karoten
- minerały: potas, żelazo, wapń, magnez, sód, fosfor, jod
- błonnik
- flawonoidy
- garbniki i kwasy organiczne, np. kwas cytrynowy
KORZYŚCI:
odporność, pęcherz moczowy i opryszczka
- wzmacnia odporność organizmu
- jest świetnym remedium na przemęczenie
- działa przeciwgorączkowo
- leczy przeziębienia, grypy, zapalenie gardła, infekcje i anginę
- chroni przed powyższymi
- działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo
- niweluje bakterie w jamie ustnej, co pomaga zapobiec zapaleniu migdałków, ucha czy zatok przynosowych
- jest naturalnym antybiotykiem
- zapobiega infekcjom i zapaleniom układu moczowego
- zmniejsza podatność na wystąpienie zapalenia pęcherza moczowego
- zmniejsza ryzyko powstania opryszczki i ją leczy
- wspomaga pracę serca
- leczy schorzenia lub choroby serca
- zmniejsza ryzyko chorób serca, np. miażdżycy czy zawału
- obniża poziom złego cholesterolu
- korzystnie wpływa na układ krążenia
- zmniejsza zapychanie się naczyń krwionośnych
- reguluje przemianę materii
- oczyszcza organizm z toksyn
- korzystnie wpływa na funkcjonowanie całego układu pokarmowego
- niszczy szkodliwe bakterie i przywraca prawidłową mikroflorę jelitową
- zapobiega zaparciom
- chroni przed wrzodami żołądka i dwunastnicy
- zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych
- rozpuszcza kamienie nerkowe
- pomaga leczyć choroby dziąseł
- zmniejsza ilość bakterii osiadających na zębach i dziąsłach
- zapobiega próchnicy i powstawaniu płytki nazębnej
- zapobiega chorobom nowotworowym
- spowalnia wzrost i rozwój guzów nowotworowych
- zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby Alzheimera i Parkinsona
- łagodzi bóle miesiączkowe i dolegliwości po menopauzie
- opóźnia proces starzenia się
- wspomaga odchudzanie się
- korzystnie wpływa na urodę
- pomaga w niektórych chorobach skóry
PRZECIWSKAZANIA:
Powyższa lista, która się ciągnie i ciągnie wskazuje bezsprzecznie na to, że możemy śmiało nazywać naszą żurawiną "polskim superfood`em". Jednak nie wszyscy mogą się cieszyć z właściwości, jakie te niewielkie owoce oferują.
Osoby podatne na osteoporozę, osoby biorące leki przeciwzakrzepowe oraz z kamicą nerkową powinny wstrzymać się przed sięganiem po żurawinę.
KUCHNIA:
Pomijając żurawinę w formie przekąski i dodatku do dań czy wypieków, można z niej zrobić również sok, herbatę, koktajl oraz alkohole jak np. nalewka.
Suszoną żurawinę można kupić w większości sklepie, u mnie jest tutaj.
Wysokie właściwości zdrowotne ma również żurawina w postaci soku, ale o tym kiedy indziej.
Jest Wam dobrze znana? W jakiej postaci najbardziej lubicie żurawinę? :):)
POZDRAWIAM ;)




Jeszcze nie jadłyśmy żurawiny w świeżej postaci :/ A taka obtoczona w oleju i cukrze nie przekonuje nas do siebie. Koniecznie musimy upolować świeże owoce :)
OdpowiedzUsuńświeże najlepsze ale z dostępnością niestety jesteśmy grubo do tyłu ;/
UsuńDzisiaj w sklepie się zastanawiałam czy brać sok żurawinowy - kurcze, trzeba było brać :D
OdpowiedzUsuńnastępnym razem :)
Usuńuwielbiam robić z niej sos albo sok do słoików :)
OdpowiedzUsuńja jeszcze nie próbowałam ale coraz bardziej mnie to kusi :)
Usuńprzeważnie jem suszoną, którą dodaję do serka wiejskiego razem z bananem i wiórkami kokosowymi :) ale lubię ją też w sosie do pulpecików :)
OdpowiedzUsuńzamiast wiórków kokosowych owoce goji i otręby - moje częste drugie śniadanie :D
UsuńDo tej pory sięgałam tylko po żurawinę suszoną, dodając ją do granoli z owocami bądź po prostu jako przekąskę jednak sok żurawinowy to musi być pyszne! :)
OdpowiedzUsuńwszystkiego trzeba spróbować :)
Usuń