Choć herbata towarzyszy nam w codziennym życiu i lubimy jej smak, nie kładzie się u nas tak dużej wagi do jej przyrządzenia, jak w innych krajach. Na pewno nasz sposób jej przyrządzania, a nawet przechowywania niesamowicie się różni od sposobów stosowanych w Chinach czy w Japonii, gdzie picie herbaty ma znaczenie rytualne, a nawet w Rosji, gdzie do dziś częstuje się gości w domu jej słodką wersją z owocami. Okazuje się, że sposób przyrządzania ma bardzo duży wpływ na składniki odżywcze i właściwości prozdrowotne, których znany napój ma ogromnie wiele.
HISTORIA:
- Pochodzi z Chin
- Z Chin sprowadzona została do Japonii ok. 803r n.e.
- Rosjanie w pierwszej połowie XVI otrzymali herbatę w darze od Chińczyków w czasie podboju Syberii
- Do Polski dotarła z Francji w 1664r, choć nie zyskała od razu na popularności
ZNACZENIE:
- Chiny
W Chinach sposobów na parzenie herbaty i ceremonii z tym związanych jest tyle, ile mniejszości narodowych. Ma swoje miejsce w tradycji zaślubin i w obrzędach domowych. Choć historia herbaty sięga Chin i to tam najdłużej była stosowana, to Japonia z jej przygotowania i picia stworzyła osobną ceremonię.- Japonia
- Rosja
Choć jest parzona w bardzo mocny, intensywny sposób, na koniec napój jest słodzony nie tylko cukrem, ale też owocami, marmoladą, powidłami lub miodem, nie rzadko dodają też do herbaty śmietanę.
WŁAŚCIWOŚCI:
organizm, odporność i uroda:
- dostarcza energię i siłę
- poprawia nastrój i samopoczucie
- uspokaja
- podnosi odporność
- niweluje zmęczenie
- niweluje stres
- pomaga przy bezsenności
- odtruwa i oczyszcza organizm
- spowalnia proces starzenia się
- zwalcza wolne rodniki
- korzystnie wpływa na skórę
- pomaga w zachowaniu odpowiedniej wagi
- dba o pracę serca
- obniża ciśnienie
- chroni przed chorobami serca, przed miażdżycą, przed zwałem
- obniża poziom cholesterolu
- chroni i zmniejsza ryzyko udaru mózgu
- zwiększa koncentrację i pamięć
- korzystnie wpływa na pracę mózgu
Herbata nie jest zalecana w nadmiarze (powyżej 3-5 filiżanek dziennie.)
PARZENIE HERBATY:
Tak na prawdę to nie ma jednej, idealnej metody. Parzenie zależy od rodzaju herbaty, a tych wyróżniamy sporo.
Herbata czarna - jest najpopularniejsza i w zasadzie nie wymaga szczególnego traktowania. Zalewamy liście wrzącą wodą i czekamy 2-3 minutki aż się zaparzy. Jeśli lubimy słodką herbatę, możemy przedłużyć zaparzanie, by po dodaniu cukru/miodu/innego słodkiego dodatku dalej było czuć smak herbaty. Jeśli herbata jest za słaba, smak się niestety gubi.
Herbata zielona - również ma kilka swoich odmian i jest uznana jako najzdrowsza spośród swoich krewnych. Do ogrzanego czajniczka bądź innego naczynia do zaparzania herbaty, wsypujemy łyżeczkę liści i zalewamy przegotowaną (najlepiej dwa razy) wodą o temperaturze 65-75 stopni Celsjusza i w zależności od rodzaju parzymy 2-7 minut. Najzdrowsze jest picie herbaty z drugiego parzenia, w niektórych krajach napój pierwszego parzenia się wylewa, a spożywa tylko drugi lub nawet trzeci.
Herbata czerwona, pu erh - słynna herbata na odchudzanie o ziemistym posmaku. Parzy się ją podobnie jak herbatę czarną. Jeśli chcemy zwiększyć jej właściwości, troszkę dłużej (do 7 minut) ją zaparzamy.
Herbata biała - podobno jest w smaku delikatniejsza od zielonej, choć sama jeszcze jej nie próbowałam. Zalewamy liście wodą o temp. 80-90 stopni Celsjusza i parzymy 2-7 minut. Możemy przetestować długość parzenia i wybrać, po jakim czasie smak nam najbardziej odpowiada.
Herbaty ziołowe - również bardzo popularne w Polsce. Zalewamy wodą w temp. 100 stopni i parzmy 3-6 minutek.
Zamiast od razu w filiżance czy kubku, jak jest wygodnie, warto spróbować i przekonać się do specjalnych czajniczków/samowarów.
Jaką herbatę lubicie najbardziej? Zwracacie uwagę na jej przygotowanie? :)
POZDRAWIAM :)















